niedziela, 2 czerwca 2013

New life, new trouble...

Hej !
Od niedawna nic nie piszę. Myślę, że to brak chęci i czasu. 
Chciałabym odświeżyć mojego bloga, ma już nowy adres. Już dawno wiecie, że jestem 
też nazywana ,,Kaczką", więc nowa nazwa nic nie zmienia. W wakacje spróbuje dużo pisac, choc 
nie wiem czy wyjazdy i piękna pogoda mi na to pozwolą :)
Ostatnio dużo jeździłam na rowerze i spędzałam czasu z przyjaciółmi, jutro poniedziałek szkoła.
Muszę się starać, aby nie obniżać ocen! 
Z matmy ostatnio się pouczyłam i na koniec mam już dobrą czwórkę :D
Powitaliśmy czerwiec :)
W weekend powinnam mieć wiśniowe conversy, wiem
byłam ich wrogiem, bo po co wydawać 210zł, na trampki. ?
Mogę zdradzić, że kupię je o wiele taniej! 
Chyba jak na razie to wszystko ;)
Pa pa, idę u mnie są goście.

3 komentarze:

  1. To czy piszesz czy nie, zależy tylko od Ciebie! Sama też prowadzę bloga i wiem, że gdy robi się coś na siłę, to nie ma to najmniejszego sensu. Lubię tu wpadać, bo Twoje posty są takie prawdziwe, widać, że nikogo nie udajesz, a to się szanuję... trzymaj tak dalej :D

    +Obserwuję na bloglovin :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zawsze pisanie ciągłe postów jest dobre :)
    Czasem musi być przerwa

    OdpowiedzUsuń